Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

wtorek, 4 marca 2014

Poszukiwacze skarbów cz. 1

wyrzuconych przez morze czyli podglądanie kamuszników

na plaży w Świnoujściu 27 sierpnia 2013. Wszystkie zdjęcia w formie tapetek na pulpit laptopa 1366x768.

Kamusznik zwyczajny, kamusznik (Arenaria interpres), na zdjęciu 2, 4 i 5 w towarzystwie Biegusa zmiennego (Calidris alpina).


11 komentarzy:

  1. Bardzo ładne:) Czym pstrykasz te fotki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Od dłuższego już czasu wszystkie sprawy foto załatwiam za pomocą Panasonica FZ200.

      Usuń
    2. Nie ma za co :) Myślisz o wymianie sprzętu? ;)

      Usuń
    3. Tak i się rozglądam za jakimś dobry:)

      Usuń
    4. A ten twój jest łatwy w obsłudze?

      Usuń
    5. Tak jak chyba każdy ma tryby automatyczne, więc można go używać jako „wyceluj i naciśnij”. Przydatne w niespodziewanych sytuacjach, gdy nie ma czasu na zabawę w ustawianie. Oczywiście ma preselekcję czasu i przysłony, manual, kupę programów tematycznych i trybów specjalnych, których zresztą praktycznie nie używam, od tego jest ciemnia, no i tryb RAW. Bardzo odpowiada mi wywracany na wszelkie strony ekranik, rewelacyjny wizjer, waga, zakres ogniskowych i stałe światło 2,8. Za taki obiektyw do lustra trzeba by oddać dom. Zawsze sugeruję przed zakupem udać się do sklepu typu Media Markt by pomacać włączony aparat - jak leży w dłoni, jak naprawdę wygląda ekran i wizjer, itp. Test tej maszynki jest choćby tutaj: http://www.digitalkamera.de/Testbericht/Panasonic_Lumix_DMC-FZ200/8007.aspx

      Usuń
  2. Urocze ptaszki :)
    Tu chyba chodzi o to, jaki aparat użyć, by robić równie ładne zdjęcia. Pozdrowionka dla wszystkich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jakby powiedzieć malarzowi, że podstawa, to dobry pędzel ;) Pozdrowionka :)

      Usuń
    2. Dobry aparat to nie wszystko:)

      Usuń

Zostaw ślad swego pobytu w postaci komentarza. Wszystkie czytam, a weryfikacja ma tylko służyć blokowaniu spamu. Jeśli nie masz konta w google ani na blogerze, a masz swoją stronę lub bloga, zamieść link do niej. Chętnie odwiedzę. KOMENTARZE UKAZUJĄ SIĘ PO ZATWIERDZENIU.