Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

wtorek, 22 lipca 2014

Jerzyk nieboraczek

Jerzyk zwyczajny, jerzyk (Apus apus). Bardzo pożyteczny ptak. W locie pełen gracji, ale lubi zaszaleć - w pogoni za zdobyczą (owady) potrafi rozbujać się do 200 km/h. Ten wyraźnie przegiął. Wpadł w pułapkę na szkole w Sadkowicach, która okazała się śmiertelną. Aż ciśnie się na usta parafraza infantylnej reklamy z TV - dziesięć kilometrów mniej robi różnicę.


9 komentarzy:


  1. Chyba odpoczywał od upały ale dziwnie przysiadł, dobre zbliżenia nie wyszły ciemne :-)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytałeś opisu? :) Zabił się na tym drucie.

      Usuń
    2. Upss nie doczytałem do końca... Nie pojmuję jak się mógł tam zabić...

      Usuń
    3. Latają całym stadem. Prędkość duża. Musiał się zagapić biedaczek.

      Usuń
    4. I się nadziać na jakąś wystającą część...

      Usuń
  2. Hahah dziesięć mniej:) Ale wielka szkoda ptaszka:( Fajnie ustrzeliłeś tego młodego dzwońca bo widziałem na forum przyroda:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Jest w następnym poście :)

      Usuń
  3. Dziwna sprawa. Przecież żeby zabić się o taki drut, musiałby wlecieć niemalże w ścianę. Co jak co, ale jerzyk ślepy nie jest i dobrowolnie z budynkiem by się raczej nie zderzył. A może zaplątał się w coś? Czy tam gdzieś pod dachem są gniazda jerzykowe? (jeśli tak, to mógł lecieć do/z gniazda i zahaczyć o ten drut...) Swoją drogą, faktycznie na tym zdjęciu nie wygląda na nieżywego. Biedak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One latają stadem 10-20 osobników i wyczyniają różne ewolucje. Zdarza im się latać dookoła szkoły i myślę, że ten leciał tuż przy ścianie. Inny mógł mu na chwilę zasłonić widok albo się zagapił na jedzonko. Mój bokser też tak miał. Jak się napalił na kota, to potrafił wyrżnąć łbem w słup albo cokolwiek innego. Na szczęście był odporniejszy, niż ptaszek :)

      Usuń

Zostaw ślad swego pobytu w postaci komentarza. Wszystkie czytam, a weryfikacja ma tylko służyć blokowaniu spamu. Jeśli nie masz konta w google ani na blogerze, a masz swoją stronę lub bloga, zamieść link do niej. Chętnie odwiedzę. KOMENTARZE UKAZUJĄ SIĘ PO ZATWIERDZENIU.